Wszędzie słychać wątpliwość: gdzie się podziali Ci faceci? Czy prawdziwych facetów już naprawdę nie ma?

Mawia się, że prawdziwych mężczyzn już nie ma. Zewsząd alarmuje się, iż zapanowała epoka narcyzów, czyli mężczyzn zapatrzonych w siebie, mężczyzn bez cech szczególnych, bez cech, które powinny być ich największymi zaletami. To prawda, że coś uległo zmianie, ale nie jest to jedynie wina facetów. Kiedyś po prostu życie było prostsze, aktualnie skomplikowało się sporo rzeczy, a efekty są tego typu, iż role społeczne i kulturowe się trochę pomieszały. Pomimo tego, mężczyźni jako gatunek istnieją, są jednakowoż bardziej elastyczni niż kiedyś.


natura
Autor: Future PR
Źródło: Future PR
W niektórych społecznościach nie do pomyślenia jest, ażeby mężczyzna zajmował się domem. Podział jest mało skomplikowany, kobieta zostaje w domu, troszczy się o porządek w domu, odchowuje dzieci, a mężczyzna idzie do pracy i zarabia na dom i utrzymanie rodziny. To tradycyjne rozumienie ról społecznych powoli odchodzi do przeszłości, nawet w kulturach bardzo konserwatywnych. To nie jest ani wina kobiety, ani mężczyzny, dzieje się najczęściej tak, gdyż zmianie uległ świat – przede wszystkim ład społeczny. Jeśli istnieje zatrudnienie, lecz dla kobiety, a nie dla mężczyzny to nie da się nic z tym zrobić. Trzeba zaakceptować rzeczywistość.


Najzwyczajniej w świecie, kobieta idzie do pracy,facet zostaje w domu. Proste jak najprostsze równanie. W przeszłości rynek pracy był dla kobiet bardziej zamknięty, dzisiaj co prawda, kobiety nie są tak wynagradzane jak mężczyźni, ale i to się powoli zmienia. Cechą ludzką jest przystosowanie się do zmiennych warunków, jeśli nie można tak jak chcemy to musimy się dostosować. Właściwie, co w tym negatywnego, iż to kobieta zapozna się trochę ze sferą zawodową, a mężczyzna zajmie się domem i dziećmi, może dzięki temu oboje będą mieli dla siebie większe pokłady szacunku, dla wykonywanych przez siebie życiowych zadań?

środowisko
Autor: Rajeev
Źródło: http://www.flickr.com
Dodatkowo, nikt przecież nie chce mężczyzną zabrać męskości. Przecież w dalszym ciągu ojciec może pojechać z synem za miasto na męską wyprawę. Odziani w odzież myśliwską mogą polować, są w stanie łowić ryby i sprawdzić się w terenie. Mama nie musi nagle tego robić, zresztą nawet nie preferowałaby tej formy rozrywki. Mężczyzna choć elastyczny, tak naprawdę zostanie facetem. Tego nic nie może zmienić. Osobiście dostrzegam w tym plusy. W przeszłości wszystko było ustalone, role przypisane i może faktycznie ludzie odczuwali większe bezpieczeństwo, lecz jednocześnie mieli mniej wolności. Aktualnie nie jesteśmy spętani w gąszczu krępujących ruchy norm, dzięki czemu mamy więcej możliwości. Kwestią jednak pozostaje inny fakt – bardzo tradycyjne środowiska mają z tym większy problem, dlatego panuje tam pogorszenie relacji na wszystkich poziomach.